Próba wrzeciona Kress

Chcąc wypróbować nowe wrzeciono do mojej maszyny CNC wygrawerowałem orła. Wrzeciono sprawdziło się wyśmienicie. Jestem zadowolony z wyboru modelu wrzeciona KRESS 1050 FME-1. Poniżej próbka grawerki. Orzeł jest spory. Jego wymiary to 530x 410 mm.orzeł

Pomiar długości narzędzia

Początkowo nie korzystałem z takiej możliwości jak pomiar długości narzędzia. To bardzo fajna i użyteczna możliwość. Rozwiązanie jest stosunkowo proste do realizacji. Ja ograniczyłem się na razie do najprostszego rozwiązania składającego się z odrobiny przewodów, krokodylka, wtyczki i gniazda audio typu cinch i kawałka płytki laminatu pokrytego miedzą. Rozwiązanie proste ale działa jak należy. W przypadku mojej płyty głównej sterownika konieczne było wlutowanie przewodów bezpośrednio w nią, ja wykorzystałem pin nr 15, wszystko jest czytelnie oznaczone na samej płytce jak i opisane w dokumentacji. DSCF1064 DSCF1065 DSCF1074

Eliminacja zakłóceń wyłączników krańcowych.

Przez pewien czas nie mogłem zlokalizować co powoduje przypadkowe wyłączanie się krańcówek w maszynie. Sterując programem LinuxCNC nie było to tak częste ale chciałem pobawić się programem Mach3 i tu problem okazał się dużo większy. Krańcówki wyłączały się co chwila.  Rozwiązanie eliminujące problem okazało się bardzo proste.  Powodem zakłóceń były przewody w samym sterowniku. Do wyeliminowania problemu wystarczyło założyć kilka pierścieni ferrytowych pozyskanych ze starych zasilaczy komputerowych.DSCF1072

 

Każda para przewodów została przewinięta cztery razy przez pierścień. Problem wyłączających się krańcówek przestał istnieć. Może jeszcze kiedyś wymienię te przewody na ekranowane choć w chwili obecnej nie jest to konieczne ale może zrobię to kiedyś ze względów estetycznych.

Modernizacja wrzeciona – Kress 1050 FME-1

Nareszcie dojrzałem do decyzji zakupu nowego wrzeciona dla mojej maszyny. Do tej pory wykorzystywałem chyba najtańszą chińską frezarkę górnowrzecionową . Trochę ją dostosowałem jeżeli chodzi o mocowanie. W zasadzie nie mogę na nią narzekać bo sporo sobie pofrezowała i jakoś to wytrzymała. Najsłabszym jej elementem okazało się mocowanie    frezów a konkretnie nakrętki mocującej. Pomimo zachowywania ostrożności przy dociąganiu owej nakrętki po pewnym czasie dochodziło do zerwania gwintu. W związku z tym, że trudno jest zdobyć te nakrętki oraz biorąc pod uwagę to, że wykonane są z kiepskiego materiału postanowiłem wymienić całą frezarkę na coś porządniejszego. Mój wybór padł na frezarkę Kress 1050 FME-1.

Tak wyglądała przesyłka gdy do mnie dotarła. Jak widać na opakowaniu urządzenie posiada 3 lata gwarancji.

DSCF0968

 

A to zawartość pudełka.

DSCF0967

 

DSCF0965

 

Razem z frezarką zakupiłem podstawowe tulejki do mocowania frezów.

DSCF0972

 

A tak wyglądała zdemontowana frezarka i maszyna przygotowana o zamontowania nowego nabytku.

DSCF0962 DSCF0975 DSCF0976 DSCF0964

 

Mocowanie dla nowego Kressa.

DSCF0981

 

Wrzeciono zamontowane na maszynie.

DSCF0983 DSCF0982 DSCF0988 DSCF0996

 

Podstawowe parametry frezarki Kress 1050 FME-1

Opis:
– Stalowy kołnierz z podwójnym łożyskowaniem,
– Blokada wrzeciona,
– Pełnofalowe sterowanie elektroniczne i preselekcją prędkości,
– Automatyczny wyłącznik szczotek węglowych,

Dane techniczne:

– Moc: 1050 W
– Prędkość obrotowa: 5.000 – 25.000 /min
– Średnica tulei: 8 mm
– Średnica kołnierza: 43 mm
– Kabel przyłączeniowy z zatrzaskiem: 4 m
– Waga: 1,7 kg

Wyposażenie:

– Tuleja zaciskowa 8 mm,

Pozostałe tulejki widoczne na zdjęciu zakupione dodatkowo.

Bardzo cenną cechą tego Kress-a jest możliwość regulacji obrotów w zakresie od 5000 do 25000 obrotów na min.  W starej frezarce regulacja zaczynała się od 10000 a to w sporej części przypadków zbyt wysoka wartość, co prawda dorobiłem dodatkową regulację która umożliwiała płynniejszą regulację obrotów ale ta regulacja wbudowana bezpośrednio we wrzeciono jest chyba bardziej eleganckim rozwiązaniem. Zobaczymy jak będzie się sprawować w testach.

Regulacja obrotów – wartości podane na obudowie.

DSCF0984

 

Bardzo fajnym rozwiązaniem jest odłączany kabel zasilający.

DSCF0985

Najważniejsze, że do tego urządzenia nie ma problemów z częściami zamiennymi jak i dodatkowym osprzętem.

DSCF0973

 

Niebawem opiszę jak urządzenie wypada w testach.

Moja maszyna CNC

Chciałbym przedstawić swoją własnoręcznie skonstruowaną i wykonaną maszynę CNC. Prace nad maszyną oczywiście w chwilach wolnych trwały jakieś 1,5 roku. Od momentu uruchomienia wprowadziłem w niej wiele poprawek i modernizacji. Planowane są następne modernizacje ale te już będę opisywał na bieżąco na blogu.

DSCF0872 IMGP4233 IMGP4235

Tak wygląda maszyna w chwili obecnej. Jako, że pierwotnie jej konstrukcja była trochę inna ale działająca to część obecnie widocznych elementów dorobiła sobie sama, oczywiście z małym moim udziałem. Na zdjęciach poniżej przedstawię jak wyglądała pierwotnie. Wszystkie osie oparte  były na prowadnicach własnej konstrukcji. Obecnie oś Y i Z jest już zmodernizowana.

IMGP2725 IMGP2724 IMGP2723

Zmiana prowadnic miała w założeniu zwiększenie dokładności całej konstrukcji. Obecnie prowadnice starej konstrukcji pozostały w osi X. Być może i one zostaną zmienione na prowadnice na wałkach podpartych ale jako, że dokładność maszyny jak na potrzeby mojego warsztatu jest wystarczająca to pewnie nie prędko to nastąpi.

Poniżej kilka zdjęć obrazujących całą konstrukcję:

DSCF0911 DSCF0880 DSCF0744 IMGP4239Poniżej zdjęcia z modernizacji osi Y. Elementy z tworzywa były dorabiane na tej maszynie przed rozebraniem jej do modernizacji. Oś X jest trochę innej konstrukcji i jak na swoją prostotę spisuje się całkiem nieźle.

DSCF0721 DSCF0725Poniżej konstrukcja osi X.

IMGP4240

Prowadnica z kasowaniem luzu.
DSCF0892Pora chyba pokazać czym to wszystko jest sterowane.  Sterownik jest o mocy 6A i jak na potrzeby obecnych silników to aż za dużo ale może w przyszłości założę trochę mocniejsze silniki co pozwoliło by zwiększyć moc i prędkość całej maszynki. A tak wygląda moje sterowanie.

DSCF0860 IMGP4226 IMGP4206Całością zarządza system spod znaku pingwina LinuxCNC.

DSCF0890